50 lat po pierwszej udanej wyprawie na błękitną planetę, główne agencje kosmiczne i niektórzy miliarderzy zaangażowali się w nowy wyścig ku podbiciu Księżyca. Coraz więcej prywatnych inwestorów wymyśla, jak by uczynić księżyc ekonomicznie opłacalnym…

50 lat temu mieszkańcy Ziemi zbliżyli się do Księżyca i wylądowali na nim 6 razy. Eugene Cernan i Jack Schmitt byli ostatnimi ludźmi, którzy chodzili po Księżycu. Następnie odlecieli, porzucając Księżyc kosmicznej ciszy. Na nagraniu wyrażali nadzieję na pokojową i harmonijną przyszłość ludzkości. Co działo się z tą pokojową deklaracją przez ostatnie 50 lat? Gdyby jakiś selenita przyglądał się przylotom i odlotom Ziemian, miałby dość dokładny obraz sił na błękitnej planecie. Wszystkich 12 astronautów, którzy stąpali po Księżycu, było Amerykanami. Później na Księżycu wylądowały łaziki ZSRR, następnie Chin, a ostatnio Indii. Sondy z Europy, Japonii i Brazylii przeleciały blisko niego.

50 lat po pierwszym lądowaniu na Księżycu zaczyna się nowy wyścig. Chiny chcą stać się główną potęgą światową i przyznają, że osiągnięcie przestrzeni kosmicznej jest tego kluczowym elementem.

Atrakcyjność Księżyca przyciąga agencje kosmiczne. Jednak teraz już nie są same: przemysł i finanse międzynarodowe planują księżycowe inwestycje. Stany Zjednoczone wydają rocznie miliardy dolarów na przygotowania do powrotu na Księżyc. DHL tworzy pierwszy lądownik dostarczający przesyłki na Księżyc.

Badania Księżyca są odzwierciedleniem zmieniającego się świata. Czy pojawienie się spółek prywatnych urzeczywistnia ryzyko, że ktoś go zmonopolizuje? Co, jeśli w niedalekiej przyszłości Księżyc stanie się polem walki? Czy należy obawiać się nowych kosmicznych wojen?

Film jest dostępny pod linkiem:

https://www.arte.tv/pl/videos/079470-000-A/do-kogo-nalezy-ksiezyc/