Gdy robi się ciepło, knajpiane ogródki kuszą kinem plenerowym. Pośród wielu walorów takiej propozycji jest jeden minus – jako goście nie mamy większego wpływu na repertuar. Tymczasem takie kino możemy z powodzeniem zorganizować sami w przydomowym ogrodzie, gdzie ulubione filmy oraz seriale obejrzymy z rodziną lub przyjaciółmi.

Jeśli zamierzamy podejść do kina plenerowego na poważnie, będziemy potrzebowali projektora. Telewizor może być multimedialnym sercem salonu lub sypialni, ale ciężko zrobić z nim coś sensownego za progiem naszego domu. Oczywiście możemy spróbować wynieść go do altanki. Nie jest to jednak rozwiązanie ani bezpieczne, ani wygodne.

Projektory radzą sobie w takich sytucjach dużo lepiej. W kinie pod gwiazdami sprawdzą się już popularne konstrukcje w cenie od 2 000 do 5 000 zł.

Wybór projektora do kina letniego

Przy kinie plenerowym możemy zrezygnować z funkcjonalności, które są niezbędne w przypadku kina domowego. Nasz rzutnik nie będzie potrzebował specjalnego uchwytu – wystarczy, że znajdziemy dla niego stabilny stolik.

Kluczowym parametrem, na który musimy zwrócić uwagę, jest jasność. Lampa projektora powinna mieć przynajmniej 3200 ANSI lumenów. Projekcja musi być dobrze widoczna, a o ile nie mieszkamy na kompletnym odludziu, ciężko będzie wyeliminować z otoczenia wszystkie źródła światła takie jak np. lampy uliczne.

Dobrze, by nasz projektor zapewniał korekcję trapezową w pionie. Funkcja ta gwarantuje, że nawet jeśli ustawimy urządzenie poniżej osi ekranu, będziemy w stanie skorygować geometrię wyświetlanego obrazu. W kinie letnim musimy liczyć się z kalibracją na oko, więc tryb ręczny spotykany w niedrogich projektorach może sprawdzić się nawet lepiej niż bardziej zaawansowane rozwiązania w rodzaju automatycznej korekcji czy funkcji lens shift oferowanych w droższych modelach. Dużo oczywiście zależy od tego, jaką powierzchnię przeznaczymy na ekran projekcyjny, ale o tym w dalszej części artykułu.

Optoma HD39Darbee dzięki lampie o mocy 3500 ANSI lumenów i dużych możliwościach konfiguracji świetnie nadaje się na uniwersalny projektor domowy, który wykorzystamy także w letnim kinie

Co z rozdzielczością? W plenerze wystarczy Full HD – większa jasność obrazu modeli 1080p wygra w tych warunkach z ilością szczegółów, a więc domeną projektorów UHD 4K. Full HD wydaje się też racjonalnym wyborem, jeśli zamierzamy bazować w naszym letnim kinie na filmach i serialach z popularnych serwisów VOD. W ogrodzie, gdzie zasięg sieci Wi-Fi może szwankować, płynność treści odtwarzanych z Netflixa czy HBO GO powinna być priorytetem.

Kolejnym argument za modelami Full HD są ich relatywnie małe gabaryty. Jeśli mieszkamy w bloku, a kino letnie chcielibyśmy urządzić na działce za miastem, to każdy kilogram mniej ułatwia transport rzutnika. Przykładowe projektory Full HD Optoma HD27e czy Optoma HD39Darbee ważą poniżej 3 kilogramów.

Warto też wspomnieć o grupie urządzeń, które w wybranych scenariuszach kina letniego mogą wypaść lepiej niż „klasyczne” projektory. Chodzi o niewielkie modele przenośne, bazujące na lampach LED, które są wyposażone we wbudowane baterie. Rzutniki, takie jak choćby Optoma LH160, oferują niższą jasność (rzędu 1500 ANSI lumenów), ale są w stanie pracować na zasilaniu bateryjnym – w tym wypadku nawet 2,5 godziny. Doskonale się sprawdzą w miejscach, gdzie trudno o dostęp do prądu, np. na plaży.

Ekran – drugi najważniejszy element

Zakładając, że mamy możliwość wydzielenia zakątka na kino plenerowe, najbardziej sensownym rozwiązaniem jest montaż ekranu ręcznego. Płótno w multimedialnym formacie 16:9 o przekątnej 90 cali to wydatek rzędu 400 zł.

Najprostszym i najpewniejszym rozwiązaniem do kina letniego jest ekran ręczny w formacie 16:9, który po sezonie możemy z powodzeniem wykorzystać również w domu.

Możemy w tym celu wykorzystać choćby osłoniętą przed deszczem ścianę altanki, ale warto pamiętać, żeby nie mocować go na stałe – po seansie ekran razem z projektorem powinny zostać zdemontowane. Podobną funkcję może pełnić ekran na statywie, przy czym warto dodać, że większość tego typu rozwiązań dedykowana jest edukacyjnemu formatowi 4:3.

Jeśli dysponujemy większym budżetem, a do tematu kina letniego podchodzimy z powagą kinomana, kuszącą opcją może być dmuchany ekran projekcyjny – koszt takiego rozwiązania to jednak przynajmniej 1500 zł. Dmuchane konstrukcje są sztywne i możemy wybrać przekątną, ponieważ często są to ekrany tworzone pod konkretne zamówienie. Cechuje je także dobra odporność na kapryśną pogodę.

Gdy nasze kino plenerowe traktujemy jako okazjonalne wydarzenie i nie planujemy inwestować w nie większych pieniędzy (poza zakupem lub pożyczeniem projektora), dwa warianty ekranu możemy uzyskać metodą chałupniczą. Wykorzystać możemy… ścianę naszego domu. Jeśli tylko jest wystarczająco gładka i ma jednolity kolor, projekcja ma spore szanse na powodzenie. Niezbędna będzie korekcja koloru obrazu, ale projektory Optoma oferują predefiniowane ustawienia dla tła o różnych barwach. Wykorzystanie ściany ma jedną zaletę – możemy na takiej powierzchni uzyskać bardzo dużą przekątną ekranu (200 cali i więcej), czego nie zapewni nam żadna inna dostępna powierzchnia.

Alternatywą może być rozwieszenie prześcieradła, a najlepiej dwóch zszytych ze sobą płacht białego płótna. Koniecznie trzeba zadbać o to, by materiał był dobrze wyprasowany i odpowiednio rozciągnięty. Każda fałdka lub zagięcie będą niestety psuły efekt projekcji. Zabawę mogą przerwać również podmuchy wiatru, więc warto wcześniej sprawdzić prognozę pogody.

O czym jeszcze należy pamiętać w kinie letnim?

Nieprzewidywalna pogoda może uszkodzić sprzęt – domowe projektory nie zostały zaprojektowane z myślą o kinie plenerowym. Stąd warto zadbać o to, by urządzenie było chronione przed wiatrem czy deszczem. Możemy nad stolikiem z projektem rozstawić choćby ogrodowy namiot i zadbać o to, by nie pozostawał zbyt długo bez nadzoru.

Projektor i ekran to nie wszystko. Jeśli chcemy stworzyć kino w ogrodzie, musimy mieć dostęp do treści oraz urządzenie do ich odtwarzania. W warunkach przydomowych może to być laptop z kablem HDMI, ale tę samą rolę może też pełnić sterowana smartfonem przystawka telewizyjna (np. Apple TV). Obecnie źródłem treści jest głównie internetowe VOD, ale projektor może z powodzeniem służyć także do wyświetlania multimediów zapisanych w pamięci podłączonego do niego urządzenia.

Ostatnim elementem niezbędnym do tego, by kino letnie wypaliło, jest zadbanie o odpowiedniej jakości dźwięk. W ogrodzie powinien wystarczyć głośnik wbudowany w projektor, ale jeśli mamy tolerancyjnych sąsiadów, możemy spróbować wykorzystać soundbar lub zestaw głośników kina domowego.

Więcej informacji nt. urządzeń wspomnianych w artykule:

https://www.optoma.pl/product-details/lh160